Jaki jest jej cel podróży
Randka
Dominika była zachwycona że idzie na randkę z Markiem, zwłaszcza że to ten ja zaprosił i zauważył. Odpowiadało mu że jest skromna i pruderyjna i znani ją zaprosił wspierał ją. Idąc przez swoje osiedle skoczny krokiem nie zauważyła zdziwionych min sąsiadów. (w końcu miała na sobie tylko trapki i skarpetki)
"Dokąd się tak wybierasz młoda panno?" krzyknęła jedna z sąsiadek.
"Mam randkę" krzyknęła Dominika
"nie musisz mu się tak ubrana pokazywać by go zainteresować dziewczyno" powiedziała zmartwiona sąsiadka tym że tak młoda dziewczyna paraduje prawie całkiem nago po ulicy
Dominika nie wiedziała o co chodzi "nie jestem ubrana jakoś mniej skromnie niż zwykle" I leci dalej nie słuchając co sąsiadka do niej mówi.
Sąsiadka zaskoczona słowami dziewczyny chciała ja ostrzec ale skoro ta ja ignoruje niech sama się przekona ile pokazuje.
0 comments
No comments yet
The story has no discussion yet. Leave a note here when a branch gives you something to say.
No chapter comments yet
No one has commented on this branch yet. Add the first note above.